Rozstanie to nie jest najlepsze wyjście. W większości przypadków warto zawalczyć o swoje małżeństwo i zdecydować się na profesjonalną terapię u psychologa

Szacunki podają, że ponad trzydzieści procent zawartych małżeństw kończy rozwód. Niestety od wielu lat w tej materii utrzymuje się tendencja wzrostowa, a pary coraz częściej decydują się na ostateczne rozstanie zamiast walczyć o swój związek. Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których ratowanie małżeństwa nie ma żadnego sensu, ale wiele rodzin mogłoby pokonać nawet wielkie trudności, gdyby małżonkowie podjęli odpowiednie kroki. Jednym z najefektywniejszych sposobów pracy nad związkiem jest terapia małżeńska. Jeszcze przed kilkoma laty ten typ terapii uważany był za coś wydumanego, zbytecznego, dziś na szczęście sposób jej postrzegania uległ wielkiej zmianie.

terapia małżeńska

Autor: Cordell and Cordell
Źródło: http://www.flickr.com
Terapia małżeńska polega przede wszystkim na określeniu problemów, które z każdym dniem przybierają na sile, niszcząc fundamenty związku i rzutując na codzienność małżonków (Jakubowska Bożena Gabinet Psychologiczny). Terapia powinna także poprawić sposób komunikacji między kobietą a mężczyzną oraz pokazać im, co ich łączy, jak rozkwitała ich relacja i jak pracować nad nią w przyszłości, by była dla nich satysfakcjonująca. Co ciekawe terapia małżeńska przeznaczona jest nie tylko dla par, które przeżywają kryzysy i potrzebują do tego pomocy profesjonalisty, ale też dla ludzi chcących dbać o swój związek i budować z drugą osobą jeszcze większą bliskość.

Terapia małżeńska zwykle zamyka się w kilkunastu sesjach. Jej długość zależy od rodzaju problemów, które chcą zwalczyć małżonkowie. Rolą terapeuty jest wskazanie im możliwości ich rozwiązania bez krytykowania zachowania czy decyzji partnerów. Decydując się na wzięcie udziału w tego rodzaju, nie powinniśmy mieć żadnego problemu ze znalezieniem odpowiedniego gabinetu. Jeśli chcemy, by przeprowadził ją tego wykwalifikowany psycholog Warszawa i inne miasta mają nam co zaoferować – polecam przeczytać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*