Jeśli ktoś choruje na bolesną i śmiertelną chorobę, to łapie się wszystkich znanych środków, żeby uśmierzyć swój ból w ostatnich chwilach życia

W bardzo bolesnych stadiach choroby doktorzy chwytają się wszelkich metod, aby ulżyć cierpiącemu. Dlatego przykładowo zalecana jest marihuana w niewielkich dawkach.


W czerwcu 2017 roku nasz parlament nareszcie przyjął ustawę, która zezwala na marihuanę w leczeniu sporej ilości schorzeń.




Szarlotka z bitą śmietaną
Napisane przez: http://sxc.hu
Zainspirowane przez: http://sxc.hu


owoce
Napisane przez: Materiały prasowe


Teraz już jesteśmy w grupie państw, które wychodzą na przeciw potrzebom cierpiącym pacjentom. Należy im przecież pomóc oraz ulżyć. W tym celu używana jest właśnie medyczna marihuana. Posiada ona bardzo długą tradycję i zażywano ją już w starożytnych Chinach. Dzisiaj aplikuje się ją zazwyczaj u tych, którzy cierpią na stwardnienie rozsiane lub raka. Rozmaite oraz niezależne testy pokazały, że medyczna marihuana zmniejsza napięcie mięśniowe u osób, które cierpią na stwardnienie, a dzięki temu zmniejsza okropny ból, którzy odczuwają pacjenci. U osób chorych na raka wziewne zażywanie marihuany (po prostu wypalenie skręta) zmniejsza nudności i ogólne kiepskie samopoczucie po chemioterapii. Marihuana pomaga także osobom, które cierpią przykładowo na padaczkę. Schorzeń można byłoby wymieniać więcej. Zatem założenie pewnej konserwatywnej garstki ludzi, że marihuana jest toksyczna i uzależnia, jest błędne.




Ustawa została w taki sposób stworzona, że marihuanę będzie można kupić tylko na receptę, a doktor będzie przepisywał tylko te ilości, które będą odpowiednie dla pacjenta. Nie będzie zatem szans, aby oszukiwać oraz nabywać więcej.
18-07-02 11:14:03
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.